Aktualności

Klauzula informacyjna dot. przetwarzania danych osobowych na podstawie obowiązku prawnego ciążącego na administratorze. Szczegółowe informacje znajdują się w zakładce: Polityka prywatności.

W ostatnich dniach zrobiło się troszkę chłodniej i natura przypomina nam, że mamy już grudzień. Temperatura w ostatnich dniach w nocy spadała poniżej 0° C a i w dzień również jeśli jest dodatnia to tylko nieznacznie. Miejscami nawet sypnął śnieg i mamy namiastkę zimy. Świat ptaków również do tej pory roku się przygotowuje. Cześć ptaków już odleciała, inne zaś przyleciały ten okres spędzić u nas. Jest też część ptaków, która wraz z ocieplaniem się klimatu coraz częściej można spotkać u nas zimą co jeszcze kilka lat temu wydawało się sporą sensacją. Podczas ostatniej kontroli łąk pod Brzustowem i Łąk Ciebłowickich zestaw gatunkowy ptaków też przypominał bardziej przedwiośnie.

Łoś euroazjatycki (Alces alces) – największy współcześnie żyjący gatunek ssaka kopytnego z rodziny jeleniowatych, wyróżniający się charakterystycznym porożem i wyjątkowo długimi kończynami. Żyje w podmokłych lasach północnej Eurazji i Ameryki Północnej. Występujący w Polsce podgatunek A. a. alces – łoś europejski jest największą żyjącą w Polsce zwierzyną łowną. Dorosły byk  może ważyć  do ponad 700 kg i mierzyć w kłębie nawet ponad 2 m. W 2001 roku wprowadzone zostało przez Ministerstwo Środowiska całoroczne moratorium na odstrzał łosi w kraju. Od tego czasu liczebności tego gatunku w Polsce zaczęła szybko rosnąć i obecnie szacuje się, że jest ich ponad 20 tysięcy, jednak nadal jego rozmieszczenie jest nierównomierna na terenie kraju. Liczniej występuje na wschodzie kraju, ale również w Kampinoskim Parku Narodowym.

Na początek jak zwykle trochę historii.

Za datę tego święta przyjęto dzień przypadający w Europie w ostatnią sobotę listopada, a w USA w piątek po Święcie Dziękczynienia. Ustanowiono go jako wyraz protestu przeciwko zbędnym zakupom i nadmiernej konsumpcji dóbr w krajach rozwiniętych.

Obchodzi się go w bardzo prosty sposób - powstrzymując się od dokonywania jakichkolwiek zakupów. Zamiast tego proponuje się uczestnictwo w wydarzeniach kulturalnych, spędzanie czasu z rodziną, aktywny wypoczynek - mające służyć umacnianiu więzi społecznych.

25 listopada to święto Pluszowego Misia - data nie jest przypadkowa więc krótko przybliżmy historię tego święta.

Wszystko zaczęło się od prezydenta Stanów Zjednoczonych - Teodora Roosvelta.

W 1902 roku wybrał się on z przyjaciółmi na polowanie w trakcie którego postrzelono małego niedźwiadka. Prezydent stanął w obronie zwierzaka i nakazał jego uwolnienie. Całą historię zilustrowano komiksem w dzienniku "Washington Post". Historia zainspirowała Morrisa Mitchoma, producenta zabawek i właściciela sklepu z zabawkami w Nowym Yorku do stworzenia nowej zabawki dla dzieci w formie pluszowego misia. Autor nazwał go Teddy's Bear, nawiązując do imienia prezydenta USA.

Kolejny bardzo udana kontrola  zbiornika Sulejowskiego tej jesieni stanęła pod znakiem nurów, których tym razem udało się wypatrzeć aż 15 czarnoszyich i 6 rdzawoszyich. Tak duża koncentracja tych ptaków w woj. łódzkim zdarzają się bardzo rzadko i była to największa koncentracja nurów na zbiorniku Sulejowskim jaką mi było dane oglądać kiedykolwiek. Nur to bardzo stary ewolucyjnie rząd ptaków, doskonale przystosowany do życia w wodzie, za to na lądzie właściwie nie potrafią się poruszać, jedynie mogą się ślizgać na brzuchu.

Dotychczasowa jesień na zbiorniku Sulejowskim nie obfitowała w stwierdzenia rzadkich gatunków ptaków. Nie powtórzyły się wyjątkowo dobre warunki żerowiskowe jakie mieliśmy w zeszłym roku. W tym roku poziom wody w zbiorniku utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie co negatywnie wpływa na możliwość żerowania dla licznych gatunków ptaków wodno-błotnych. Jednak podczas ostatniej kontroli zbiornika udało się wypatrzeć kilka rzadkich gatunków ptaków, z których m.in. słynie ten zbiornik. Pogoda jaka była tego dnia z pewnością nie należała do najlepszych bo właściwie cały dzień padało, ale to akurat często sprzyja ptakom bo mają dużo większy spokój. Dodatkowo poranki w tym okresie sprawiają, że ptaki lecą nisko i częściej się zatrzymują na napotkanych akwenach.

10 listopada obchodzimy "Dzień Jeża" - święto małego, kolczastego, owadożernego ssaka często żyjącego w okolicy siedzib ludzkich, lasach, zaroślach. Jeże pomagają w zwalczaniu szkodników i są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych dzikich zwierząt żyjących w Polsce. Jeże możemy spotkać po zmroku na obrzeżach lasów, w parkach, ale również na osiedlach w dużych miastach czy przy ruchliwych drogach. Jeże w poszukiwaniu pokarmu, co noc pokonują odległość ok. 2-3 km. Wydawać by się mogło, że to rozkoszne, choć kolczaste zwierzątko, jako gatunek miewa się dobrze skoro tak często można je spotkać.

W atmosferze przygotowań do Dnia Wszystkich Świętych, pracownicy Przedborskiego PK odwiedzili cmentarz ewangelicki w Przedborzu. Uprzątnięto teren w pobliżu pamiątkowego obelisku i tablicy informacyjnej. Cmentarz jest pamiątką historii Przedborza, który do I Wojny Światowej zamieszkiwali Polacy, Żydzi, Rosjanie i Niemcy.

Ktoś mądry powiedział że historia ludzkości jest na cmentarzach.

 

W dniu Zaduszek, w czas jesieni,

odwiedzamy bliskich groby,

zapalamy, zasmuceni,

małe lampki - znak żałoby.

  

 Światła cmentarz rozjaśniły,

że aż łuna bije w dali,

lecz i takie są mogiły,

gdzie nikt lampki nie zapali.

Władysław Broniewski  „Zaduszki”

Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button